07-05-2012, 22:11 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-05-2012, 13:04 przez Krzysztof.)
ZAPRASZAM DO DOPISYWANIA, OPISYWANIA...[/b]
Jeśli zdarzy ci się znaleźć jakiś telefon, nawet jeśli będzie to telefon np. Prezydenta RP, to nie martw się. Możesz nawet sobie go poużywać (znaczy podzwonić gdzieś). Tak już się stało i Prokuratura uznała taki czyn za „znikomo szkodliwy” i nie wszczęła postępowania.
Więcej: http://wiadomosci.onet.pl/katastrofa-smo...temat.html UWAGA!!! Sprawdza się tylko wtedy, gdy jesteś na etacie Rosyjskich Służb Specjalnych!!!
Od pewnego czasu słowo „cham” nie jest w Polsce obraźliwe.
W II 2009r. „Sąd Okręgowy w Warszawie utrzymał decyzję prokuratury o umorzeniu śledztwa w sprawie znieważenia prezydenta Lecha Kaczyńskiego przez posła PO Janusza Palikota słowami, że "uważa go za chama".” cyt z: http://www.wprost.pl/ar/152918/Palikot-n...ta-chamem/ Więc można za chama uważać każdego, też P. Palikota!
Można, ale po co prawić mu komplementy?
A twórca portalu Antykomor.pl stanie przed sądem
(PAP 27.04.2012) więcej: http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/5...rzed-sadem Niech się „cham” (czytaj wyżej) nauczy kogo można znieważać, a Kogo nie wolno! Oj, oj, nie wolno!!!.
P. Donald Tusk w czasie kampanii wyborczej: „Tylko człowiek bez prawa jazdy może stawiać fotoradary zamiast budować drogi.”
Cyt gdzieś na tej stronie: http://pl.wikiquote.org/wiki/Donald_Tusk
a tu video:
i oto …. 12 I 2012r. Nadchodzi wiadomość:
„Trzysta ultranowoczesnych fotoradarów będzie już wkrótce siać postrach na polskich drogach. Sprzęt za 50 mln euro kupuje Główny Inspektorat Transportu Drogowego w Warszawie. Po kilkadziesiąt fotoradarów trafi do każdego województwa.”
więcej: http://media.wp.pl/kat,1022943,wid,14158...omosc.html Co się dzieje? Prawo jazdy zabrali P. Premierowi czy „pomroczność jasna” dopadła?
24-05-2012, 16:06 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-05-2012, 16:11 przez Krzysztof.)
"(Także) przewodniczący senackiej komisji polityki społecznej Mieczysław Augustyn (PO) przekonywał, że ustawa wyrównująca i podnosząca wiek emerytalny do 67. roku życia jest niezbędna. "Ta reforma nie jest przeciw ludziom, ta reforma jest dla nich, bo spowoduje wzrost emerytur, zwłaszcza dla kobiet (...) o blisko 70 proc., a dla mężczyzn o 20 proc." - podkreślał. Więcej tutaj
"(...) Ostatnio zaszokował mnie Prezydent Komorowski mówiąc (o sprawie Tymoszenko) że polityk nie może odpowiadać za polityczne decyzje. Że takie są standardy europejskie… Cóż, jak wiadomo „wszystkie zwierzęta są równe, ale niektóre są równiejsze” …(...)" cyt z tej strony a mądrości P. Prezydenta tutaj
13-07-2012, 21:27 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-07-2012, 21:31 przez Krzysztof.)
Czy wiesz że.... można zrobić listę "Polskich faszystów" i na takiej liście umieścić kogo się chce, np osoby publiczne, polityków, sąsiadów, P. Prezydenta, P. Premiera itp... I można nawet taką listę opublikować umieszczając w internecie... I... prokuratura Cię nie odnajdzie! Bo to juz było i jest o tym tutaj. (cyt."W ramach prowadzonego śledztwa nie udało się ustalić osoby, która zamieściła wpisy - przyznaje prokurator Dariusz Ślepokura, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.") Nie odnajdzie Cie jeśli należysz do Antify, Manify, lub innej ...syfy...
Jeśli nie należysz, to cie znajdą....oj znajdą "Premier nigdy nie kłamie – powiedział wczoraj na antenie TVN24 rzecznik rządu Paweł Graś, który mijał się z prawdą w swoim oświadczeniu majątkowym." Czytaj tutaj. A gdyby tak politycy mieli ... nosy Pinokia? To jak by wyglądali?
14-07-2012, 21:42 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-07-2012, 8:16 przez Wacek.)
Znamy sprawe panów Wojewódzkiego i Figurskiego.
Polecieli za sprawą "Ukrainek"(szukaj w intrnecie, bo za dużo, by przytaczać) - i słusznie polecieli, bo jak głosi stara zasada "chorych trzeba leczyć, a chamstwo tępić"...
Ale dlaczego dopiero teraz? Jest tu ciekawy link o tym co wyprawiali wcześniej: http://www.wykop.pl/ramka/895067/kuba-wo...-sledztwa/ A wyprawiali dużo...
Broniąc się "w sprawie Ukrainek", jeden z nich, chyba P. Wojewódzki, powiedziałcyt z pamięci bo szkuać słów takiego ... nie chce mi się szkuać): gdy kpiliśmy z Prezydenta Kaczyńskiego, z Pisu, z Kościoła, z samego Jezusa Chrystusa... to nikomu to nie przeszkadzało... A teraz Ukrainki... I afera..???(cyt z pamięci)
Dlaczego? Bo MSZ (Ministerstwu Spraw Zagranicznych) Ukrainy zależy na swojej Ojczyźnie i tym którzy z niej kpią nie puszczają tego płazem... (jak to widzeliśmy)... A nasi, niestety... (jak to widzimy)...
05-11-2012, 23:47 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-11-2012, 9:51 przez Krzysztof.)
Możesz skopać kogoś (brutalnie, nie przebierając w środkach -patrz film)
i będziesz uniewinniony pod warunkiem, ze jesteś policjant, (bo ten, który kopał człowieka prawdopodobnie będzie uniewinniony ze względu na "znikomą szkodliwość społeczną czynu"). Więcej tutaj: http://niezalezna.pl/34499-sadysta-z-pol...e-bezkarny.
I jest to wyraźna sugestia dla policji przed kolejnym 11 XI : można panowie.... można...
Co jest większe? Głupota niemieckich faszystów (zwących się antyfaszystami), którzy chcą bronić Polskę przed faszyzmem? Czy głupota lewaków, którzy tę bandę zaprosili na Święto Niepodległości (2011r.)?
"Poruszyła mnie nie tyle prawda historyczna, którą znałem z „Gazety Wyborczej”, ale to, jak ta historia wpływa na ludzi, na bohaterów, na mieszkańców tej wsi – mówi Maciej Stuhr, odtwórca jednej z głównych ról w(...) filmie Władysława Pasikowskiego „Pokłosie”. To wyznanie wiele tłumaczy, gorzej jednak, że wygląda na to, iż również reżyser i scenarzysta historii uczyli się z gazety."
więcej: http://www.pch24.pl/poklosie-antypolskie...335,i.html
A teraz P. Stuhr poszedł jeszcze dalej w "prawdzie historycznej" i stwierdził "... w programie Tomasza Lisa, że nasi rodacy "przywiązywali pod Cedynią dzieci jako tarcze". Szkopuł w tym, że chodzi o bitwę pod Głogowem, Polaków przywiązywano do maszyn oblężniczych, a nie jako tarcze, i wreszcie - najważniejszy szczegół - robili to Niemcy.
więcej: http://niezalezna.pl/34809-internauci-sm...eja-stuhra
Ale czego można się spodziewać po kimś, kto historii uczy się z Gazety Wyborczej?
Rzeczpospolita donosi:
Sprawa ma początek w październiku 2011 r., kiedy Janusz Z. wrócił do mieszkania po odsiedzeniu wyroku za kradzież. W czasie, gdy był w więzieniu, odłączono mu prąd. Zdaniem prokuratury Janusz Z. – choć skazany się do tego nie przyznawał – „za pomocą przewodu elektrycznego podłączył się do żarówki oświetlającej klatkę schodową i doprowadził prąd do mieszkania". W akcie oskarżenia wartość skradzionej energii wyceniono na 10 zł. Mężczyzna za namową adwokata wpłacił taką kwotę na poczet naprawienia szkody.
Mimo to sąd powołał biegłego i przesłuchał świadków, wyznaczył też sześć rozpraw. W końcu ustalił, że wartość skradzionej energii wyniosła 70 gr, i skazał Janusza Z. na trzy miesiące więzienia (wykonania kary zawiesić nie mógł, ponieważ skazany był wcześniej karany).
Koszt Procesu ponad 2 tys. zł, plus trzy miesiące pobytu w zakładzie karnym to 7,5 tys. zł, razem prawie 10 tys. zł z pieniędzy podatników.
Nie jest to pełny koszt, bo sprawcy przysługuje prawo do odwołań...
"When power of love overcomes love of power, world will know peace." Bob Marley