Liczba postów:
90
Liczba wątków:
10
Dołączył:
08.02.2011
Reputacja:
12
Zbliża się rocznica... Co też zaserwują nam teraz „opiniotwórcze, polskojęzyczne” media? Czy będzie jak przed rokiem, (tzn. jak w Wigilię Bożego Narodzenia, gdy wszelkie stworzenie przemawia ludzkim głosem)? Zobaczymy. A wiersz Marcina Wolskiego pozostaje ciągle aktualny. Jego propozycja też!
NA ŚMIERĆ PREZYDENTA KACZYŃSKIEGO
Mediom
Prawdę mając na ustach, a kłamstwo w kieszeni,
będąc zgodni ze stadem, z rozumem w konflikcie,
dzisiaj lekko pobledli i trochę stropieni,
jeśli chcecie coś zrobić, to przynajmniej milczcie!
Nie potrzeba łez waszych , komplementów spóźnionych
Waszej czerni, powagi, szkoda słów, nie ma co,
dzisiaj chcemy zapomnieć wszystkie wasze androny
wasze żarty i kpiny, wylewane przez szkło.
Bo pamięta poeta, zapamięta też naród
wasze jady sączone, bez ustanku dzień w dzień.
Bez szacunku dla funkcji, dla symbolu, sztandaru...
Karlejecie pętaki, rośnie zaś Jego cień!
Od Okęcia przez centrum, tętnicami Warszawy.
Alejami, Miodową i Krakowskim Przedmieściem
jedzie kondukt żałobny, taki skromny choć krwawy.
A kraj czuje - prezydent znowu jest w swoim mieście
Jego wielkość doceni lud w mądrości zbiorowej.
Nie potrzeba milczenia mącić fałszu mdłą nutą
Na kolana łajdaki, sypać popiół na głowę
Dziś możecie Go uczcić tylko wstydu minutą!
Marcin Wolski
Liczba postów:
90
Liczba wątków:
10
Dołączył:
08.02.2011
Reputacja:
12
Piosenka z czasów stanu wojennego. Jak dziwnie historia sie powtarza...