20-01-2012, 9:40
Panie Burmistrzu proszę brać przykład z Prezydenta Lublina P. Żuka, który by coś się działo w mieście nie musi zamykać szkół...
„Amor Patriae Nostra Lex” (łac. Miłość Ojczyzny Naszym Prawem)
Wystąpiły następujące problemy: | |||||||||||||||||||||||||||
Warning [2] Undefined variable $unreadreports - Line: 59 - File: global.php(961) : eval()'d code PHP 8.2.27 (Linux)
|
Gdzie tu sens?
|
20-01-2012, 9:40
Panie Burmistrzu proszę brać przykład z Prezydenta Lublina P. Żuka, który by coś się działo w mieście nie musi zamykać szkół...
„Amor Patriae Nostra Lex” (łac. Miłość Ojczyzny Naszym Prawem)
30-01-2012, 23:06
Właśnie-trzeba się uczyć na przykładzie innych. Skoro w innych miastach mogą sobie poradzić bez likwidowania szkół to czemu Burmistrz Bychawy akurat uparł się na likwidacje naszej szkoły. Czy nasze dzieci są gorsze od innych?
Głos ludu.. my jesteśmy ludem . Czy ktokolwiek z nas wyobraża sobie taką sytuację że w gminie nie będzie dojeżdżających dzieci? Mogłabym dołączyć mapkę z lokalizacjami szkół które trzeba by założyć , ale zakładam że każdy z nas potrafi sobie to wyobrazić. Trzeba wziąć też pod uwagę to że gmina musiała mieć problemy już wcześniej i teraz to są skutki wielu niedopatrzeń ze strony władz z poprzednich kadencji. Miejmy nadzieje że znajdzie się mądre i jak najmniej krzywdzące rozwiązanie dla wszystkich.
(20-01-2012, 9:40)MiB napisał(a): Panie Burmistrzu proszę brać przykład z Prezydenta Lublina P. Żuka, który by coś się działo w mieście nie musi zamykać szkół... Proszę wyciągnąć z kieszeni taką kwotę jaką w budżecie Lublina dysponuje pan Żuk a jestem pewna że pan Burmistrz jeszcze nam wybuduje krytą pływalnie dookoła szkoły ![]()
Niema nic łatwiejszego, zwalić na poprzedników.
Są gminy o wiele bogatsze i biedniejsze, ale efekty zależne od chęci rządzących. Jak się idzie po najmniejszej linii oporu, to efekty będą marne. Zgodzę się poprzednicy nie wykorzystywali potencjału gminy, ale to nie usprawiedliwia tak drastycznych posunięć. I czy nie oznacza że czas zacząć? Czy nie jest to wybranie najmniejszej linii oporu? Wiemy liczby, ale zamiast żądać tak wiele od tak niewielu, może wystarczy mimo oporu rozłożyć oszczędności równomiernie? Nawet biurokraci UE zgadzają że warto wyrównywać różnice zamiast je pogłębiać.
"When power of love overcomes love of power, world will know peace." Bob Marley
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|