02-02-2011, 21:53
na stronie:
http://www.prawica.net/node/19786#comment-367846
post:
Jakie "istotne różnice"?
śr, 2009-11-25 15:34 | Verus
Mariusz Lesław Krogulski, Okupacja w imię sojuszu. Armia sowiecka w Polsce 1944-1956
Terror wobec ludności polskiej
a) Represje NKWD
"(...) Po utworzeniu PKWN punkt ciężkości w walce Sowietów ze zbrojnym podziemiem przeniósł się do Lublina. W październiku 1944 r. skoncentrowano tu Zbiorczą Dywizję Wojsk Wewnętrznych NKWD generała Sieriebriakowa, liczącą 8.850 ludzi (już 25 X stoczyła ona pierwsze walki z AK w rejonie Zaraszowa i Bystrzycy). (...) 16 października przebywający w Lublinie Iwan Sierow pisał w sprawozdaniu dla Berii: "W celu realizacji przedsięwzięć operacyjno-wojskowych, zgodnie z Pańskimi poleceniami, zorganizowaliśmy grupy: agenturalną, śledczą i rozpoznawczo-dochodzeniową oraz operacyjno-wojskową do pracy w powiatach. Wyznaczyliśmy też wykwalifikowanego pracownika do kontaktów roboczych i współdziałania z Wydziałem Bezpieczeństwa PKWN".(...)"
Może ktoś dopyta co się wtedy wydarzyło w Zaraszowie (bo, że się wydarzyło to pewne!). Starsi na pewno wiedzą, chociaż przez lata komuny lepiej było o tym nie wspominać. I dziś NIE O NAZWISKA CHODZI, ale o ogólną choćby informację o tym wydarzeniu (wydarzeniach).
Jak zawsze zapraszam do pisania.
http://www.prawica.net/node/19786#comment-367846
post:
Jakie "istotne różnice"?
śr, 2009-11-25 15:34 | Verus
Mariusz Lesław Krogulski, Okupacja w imię sojuszu. Armia sowiecka w Polsce 1944-1956
Terror wobec ludności polskiej
a) Represje NKWD
"(...) Po utworzeniu PKWN punkt ciężkości w walce Sowietów ze zbrojnym podziemiem przeniósł się do Lublina. W październiku 1944 r. skoncentrowano tu Zbiorczą Dywizję Wojsk Wewnętrznych NKWD generała Sieriebriakowa, liczącą 8.850 ludzi (już 25 X stoczyła ona pierwsze walki z AK w rejonie Zaraszowa i Bystrzycy). (...) 16 października przebywający w Lublinie Iwan Sierow pisał w sprawozdaniu dla Berii: "W celu realizacji przedsięwzięć operacyjno-wojskowych, zgodnie z Pańskimi poleceniami, zorganizowaliśmy grupy: agenturalną, śledczą i rozpoznawczo-dochodzeniową oraz operacyjno-wojskową do pracy w powiatach. Wyznaczyliśmy też wykwalifikowanego pracownika do kontaktów roboczych i współdziałania z Wydziałem Bezpieczeństwa PKWN".(...)"
Może ktoś dopyta co się wtedy wydarzyło w Zaraszowie (bo, że się wydarzyło to pewne!). Starsi na pewno wiedzą, chociaż przez lata komuny lepiej było o tym nie wspominać. I dziś NIE O NAZWISKA CHODZI, ale o ogólną choćby informację o tym wydarzeniu (wydarzeniach).
Jak zawsze zapraszam do pisania.