14-09-2014, 21:15
Tu się zgodzę z kolegą "Wacek", co do możliwości jaką tu dajemy kandydatom. Bo tylko ten post na ten moment już przeczytało 49 osób, a za kilka dni będzie ich wielokrotnie więcej. Lekceważenie takiego grona nie jest rozsądnym rozwiązaniem. Pozdrawiam wszystkich czytelników i obiecuję, jak nie w te "przed wybory", to w następne na pewno ktoś skorzysta z możliwości powiedzenia, oczywiście, jak ma coś do powiedzenia. A może się mylę? A może Wyborca będzie nadal tak bezinteresownie skreślał kandydatów z okolic?
"When power of love overcomes love of power, world will know peace." Bob Marley