Wystąpiły następujące problemy:
Warning [2] Undefined variable $unreadreports - Line: 59 - File: global.php(961) : eval()'d code PHP 8.2.27 (Linux)
File Line Function
/inc/class_error.php 153 errorHandler->error
/global.php(961) : eval()'d code 59 errorHandler->error_callback
/global.php 961 eval
/printthread.php 16 require_once
Warning [2] Undefined property: MyLanguage::$archive_pages - Line: 2 - File: printthread.php(287) : eval()'d code PHP 8.2.27 (Linux)
File Line Function
/inc/class_error.php 153 errorHandler->error
/printthread.php(287) : eval()'d code 2 errorHandler->error_callback
/printthread.php 287 eval
/printthread.php 117 printthread_multipage



Zaraszów Forum
Humor. - Wersja do druku

+- Zaraszów Forum (https://zaraszow.pl)
+-- Dział: Różne (https://zaraszow.pl/forumdisplay.php?fid=12)
+--- Dział: Kultura (https://zaraszow.pl/forumdisplay.php?fid=80)
+--- Wątek: Humor. (/showthread.php?tid=34)

Strony: 1 2


RE: Humor. - bejdak - 02-02-2012


- Cześć, jestem Darek. Pije od 20 lat. Przyszedłem tutaj, bo podobno rozwiązujecie problemy związane z alkoholem.
- Oczywiście. Powiedz nam, jak możemy Ci pomóc?
- Brakuje mi 1,50 zł.

Student pyta kolegę:
- Poradź mi jak napisać do ojca w liście o tym, że znów oblałem egzamin?
- Napisz tak: 'Egzaminy skończone, u mnie nic nowego'.

- Dzisiaj proszę państwa będziemy mówić o kłamstwie - zaczął profesor po czym zadał pytanie grupie studentów:
- Kto przeczytał moją książkę?
Wszyscy podnieśli ręce.
- A więc proszę państwa, to był przykład kłamstwa. Owszem książkę napisałem, ale jeszcze nie oddałem do druku.

Na egzamin wchodzi nieźle nawalony student i pyta profesora pijackim głosem:
- panie profesorze czy przyjmie pan na egzamin pijanego?
Profesor oburzony odpowiada, że nie i każe mu wyjść. Student jednak łatwo się nie poddaje i pyta ponownie:
- ale panie profesorze mi na naprawdę zależy
Profesor już mniej stanowczo
- no niestety nie mogę, zapraszam na termin poprawkowy
- no, ale panie profesorze niech pan przyjmie - błaga student
Profesor w końcu zgadza się przyjąć pijanego studenta na egzamin. Wtedy pijany student wychyla się z za sali i krzyczy:
- chłopaki wnieście Romka






RE: Humor. - Gandalf Szary - 07-02-2012

Lecą trzy samoloty, jeden w prawo, drugi w lewo a trzeci... za nimi Wink


RE: Humor. - Jurek - 17-02-2012

Czym różni się polityk od damy

Polityk gdy mówi "tak" myśli "być może",
gdy mówi "być może" myśli "nie".
prawdziwy polityk nigdy nie powie "nie",
bo przestałby być politykiem.

A dama?
Dama gdy mówi "nie", myśli "być może",
gdy mówi "być może" myśli "tak".
Prawdziwa dama nigdy nie powie "tak"


RE: Humor. - Krzysztof - 09-04-2012


















RE: Humor. - Jurek - 15-04-2012

Zgodnie z zapowiedziami rządu, do roku 2012 ma powstać 600 km autostrad i dróg szybkiego ruchu.
Rozważmy więc, 1 km autostrady. Tak na prawdę to są 2 km, bo autostrada jest dwujezdniowa. Każda z jezdni ma (z założenia) 2 pasy ruchu + pas awaryjny, co w rzeczywistości daje już 6 kilometrów. Czyli te 600 kilometrów to tak naprawdę 100 km.
W najbliższych tygodniach Rząd postanowi, gdzie ulokować ten odcinek.

Co zrobi kibic, gdy Polacy wygrają Euro 2012?
- Wyłączy konsolę i pójdzie spać.


RE: Humor. - Krzysztof - 21-11-2012

" Atak na Pałac Kultury i Nauki?!

Stoi dwóch pijaczków w centrum Warszawy, jedno pifko, drugie pifko...stoją, a czas leniwie płynie. Nagle uwagę jednego przykuwa jakiś ruch na nieboskłonie. Patrzy, a tu w stronę Pałacu Kultury leci facet na lotni.
- Patrz Józek! Co on robi?!?!
Lotnia coraz bliżej Pałacu, bliżej i bliżej... Łups! Lotnia w drobny mak, lotniarz jak kamień spada w dół.
- Heniu... jaki kraj, taki atak terrorystyczny..."
cyt za: http://www.joemonster.org/art/1295/Atak_na_Palac_Kultury_i_Nauki_

A teraz....
"Służby udaremniły zamach terrorystyczny na polskie władze. "Celem miał być Sejm""
więcej: http://www.polskatimes.pl/artykul/702433,sluzby-udaremnily-zamach-terrorystyczny-na-polskie-wladze,id,t.html

Oj "grubymi nićmi to szyte"....


RE: Humor. - Wacek - 21-11-2012

"Internauci śmieją się z rzekomego zamachu Brunona K."

czytaj i oglądaj (i "zrywaj boki"):
http://www.fronda.pl/a/internauci-smieja-sie-z-rzekomego-zamachu,23815.html


RE: Humor. - Jurek - 06-04-2013

Hipermarket Biedronka. Szef przyjmuje do pracy nowego sprzedawce, dając mu jeden dzień okresu próbnego, żeby go przetestować. Po zamknięciu wzywa nowego sprzedawce do biura :
- No to ile dziś zrobił pan transakcji? - pyta.
- Jedną, szefie.
- Co? Jedną?! Nasi sprzedawcy mają średnio sześćdziesiąt, siedemdziesiąt transakcji w ciągu dnia! A właściwie, to ile pan utargował?
- Trzysta pięćdziesiąt tysięcy złotych.
Szefa zatkało...
- Iiilee? Na Boga, co pan sprzedał?!
- No na początku sprzedałem mały haczyk na ryby.
- Haczyk na ryby? Za trzysta pięćdziesiąt tysięcy?
- Potem przekonałem klienta, żeby wziął jeszcze średni i duży haczyk. Następnie przekonałem go, że powinien wziąć jeszcze żyłkę. Sprzedałem mu trzy rodzaje: cienką, średnią i grubą. Wdaliśmy się w rozmowę. Spytałem, gdzie będzie łowić. Powiedział, że w Żółkiewce, dwadzieścia km. na wschód. W związku z tym sprzedałem mu jeszcze wiatrówkę, nieprzemakalne spodnie i rybackie gumowce, ponieważ tam mocno wieje. Przekonałem go, że przy brzegu ryby nie biorą, no i tak poszliśmy wybrać łódź, najlepiej motorową. Spytałem go, jakie ma auto i powiedziałem, że ma za małe, aby odwieźć łódź, w związku z czym sprzedałem mu przyczepę.
- I wszystko to sprzedał pan człowiekowi, który przyszedł sobie kupić, jedyny haczyk na ryby?!Nieee. On przyszedł z zamiarem kupienia podpasek dla swojej żony. Zaproponowałem mu, że skoro w weekend nici z seksu, to może pojechałby przynajmniej na ryby.



Siedzi sobie Rusek nad brzegiem jeziora i łowi ryby.
Nagle złapał złotą rybkę, a ta oczywiście powiedziała:
- Wypuść mnie a spełnię twoje najskrytsze życzenie.
- Ale ja tam nie wiem co bym chciał.
- Zastanów się. Mercedesa chciałbyś?
- Nie no, Mercedesa to ja mam.
- A willę z basenem chciałbyś?
- Nie no, willę to ja mam.
- A pełno wódy i dziewczyn chciałbyś?
- Nie no, wódę i dziewczyny to ja mam.
- A medal za odwagę masz?
- Medalu to ja nie mam.
- A chciałbyś?
- Medal to bym chciał.
Rybka machnęła pletwą. Nagle Rusek otwiera oczy, trzyma w każdej ręce po 5 granatów, jedzie na niego 20 czołgów i krzyczy:
- Kur** pośmiertny mi dała!!


RE: Humor. - Jurek - 15-10-2013

[Obrazek: historia.jpg]
... bo to był zeszyt do historii.