11-09-2011, 21:03
ŻYCIORYSY z archiwum Szkoły Podstawowej w Zaraszowie, spisywane przez uczniów w 1978r. na polecenie ówczesnego Dyr. Witolda Milanowskiego.
Dziękuję P. Dyr Bożenie Koziej za przepisanie i udostępnienie.
Wiktoria Wieleba urodziła się 22 grudnia 1905 r w Lublinie jako córka Kazimierza i Józefy.
Uczęszczała do Szkoły Podstawowej w Lublinie , gdzie ukończyła 5 klas.
Mając 11 lat straciła podczas I wojny światowej matkę , a w dwa lata później zmarł jej ojciec.
Po stracie rodziców opieką nad nią i jej trójką rodzeństwa zajął się Dom Dziecka w Lublinie.
Po dwóch latach pobytu tam została sprowadzona przez rodzinę do wsi Władysławów. Pracowała tutaj u bogatych gospodarzy , zarabiając w ten sposób na wyżywienie .
W wieku 19 lat wyszła za mąż za Stanisława Wielebę i na stałe osiedliła się we Władysławowie. Zajmując się wychowywaniem dwójki dzieci , pracując w gospodarstwie, znajdowała również czas na pisanie wierszy.
Były to wiersze o różnej tematyce: o szkole, pięknie przyrody, a także na temat wojenny jak np. „Historia nas uczy”
Historia nas uczy,
że wojna nie tuczy,
że rodzi wokół
nędzę i głód.
Sieroty w rodzinie
Rzekami krew płynie
Kaleki , choroby i głód.
Bo tylko faszyści
Mają z niej korzyści
Handlują wokół bronią
A ludzie pracy na wojnie giną
I w morzu krwi toną .
WIKTORIA WIELEBA
/1. od 1991 roku nauczycielka języka polskiego w S.P. w Zaraszowie
Urodził się w Chordziszce 12 marca. Wychowywał się przy rodzicach do 22 lat.
Potem poszedł do wojska (w wojsku służył 7 lat).
Gdy przyszedł z wojska to służył u młynarza jako parobek Głogoslnej.
W dalszym ciągu w lesie jako belcarz, pracował do 1910r. W 1908r ożenił się. Potem wyjechał do Ameryki, tam pracował 1 rok w fabryce prochowni , po roku powrócił do Polski. Po 8-miesiącach wyjechał ponownie do Ameryki gdzie pracował 7 lat w tej samej fabryce. Po 7- latach, w 1919r, wrócił do kraju. Zamieszkał we wsi Antoniówka i rok tam mieszkał ..
Potem kupił gospodarstwo (dawny dworek K. Koźmiana) od nabywcy Pana Lewczyńskiego w Zaraszowie .
Tu zamieszkał i pracował na tej gospodarce , do końca swojego życia.
Zmarł w Zaraszowie 10 marca.
Służąc w Armii Carskiej był uczestnikiem Wojny rosyjsko - japońskiej (1904/1905) - dop. Krzysztof
Urodził się w Zaraszowie w 1912r. Skończył 7 klas Szkoły Podstawowej .
Po ukończeniu szkoły pomagał w gospodarce.
W 1939r. Poszedł na wojnę i dostał się do niewoli niemieckiej .
Został wywieziony do Niemiec na roboty. Tam pracował jako majster w warsztacie stolarskim.
W kwietniu 1945r. wrócił do Polski. Po powrocie kilka lat pracował w sklepie w
Zaraszowie.
Potem dostał posadę w banku w Bychawie gdzie pracował aż do śmierci.
Zmarł 24.12.1974r. Odznaczony został pośmiertnie krzyżem.
W archiwum szkoły i na naszej stronie są też życiorysy: Władysława Sinkowskiego i Józefa Mazurka.
Są też "Wspomnienia z czasów wojny" Jana Fugała, Edwarda Styżeja, Andrzeja Dumy i Stefana Kowalika.
Dziękuję P. Dyr Bożenie Koziej za przepisanie i udostępnienie.
Wiktoria Wieleba
Wiktoria Wieleba urodziła się 22 grudnia 1905 r w Lublinie jako córka Kazimierza i Józefy.
Uczęszczała do Szkoły Podstawowej w Lublinie , gdzie ukończyła 5 klas.
Mając 11 lat straciła podczas I wojny światowej matkę , a w dwa lata później zmarł jej ojciec.
Po stracie rodziców opieką nad nią i jej trójką rodzeństwa zajął się Dom Dziecka w Lublinie.
Po dwóch latach pobytu tam została sprowadzona przez rodzinę do wsi Władysławów. Pracowała tutaj u bogatych gospodarzy , zarabiając w ten sposób na wyżywienie .
W wieku 19 lat wyszła za mąż za Stanisława Wielebę i na stałe osiedliła się we Władysławowie. Zajmując się wychowywaniem dwójki dzieci , pracując w gospodarstwie, znajdowała również czas na pisanie wierszy.
Były to wiersze o różnej tematyce: o szkole, pięknie przyrody, a także na temat wojenny jak np. „Historia nas uczy”
Historia nas uczy,
że wojna nie tuczy,
że rodzi wokół
nędzę i głód.
Sieroty w rodzinie
Rzekami krew płynie
Kaleki , choroby i głód.
Bo tylko faszyści
Mają z niej korzyści
Handlują wokół bronią
A ludzie pracy na wojnie giną
I w morzu krwi toną .
WIKTORIA WIELEBA
Notatkę sporządziła Krystyna Pruś- uczennica klasy 7 /1.
/1. od 1991 roku nauczycielka języka polskiego w S.P. w Zaraszowie
Zdunek Józef
1881-1977
1881-1977
Urodził się w Chordziszce 12 marca. Wychowywał się przy rodzicach do 22 lat.
Potem poszedł do wojska (w wojsku służył 7 lat).
Gdy przyszedł z wojska to służył u młynarza jako parobek Głogoslnej.
W dalszym ciągu w lesie jako belcarz, pracował do 1910r. W 1908r ożenił się. Potem wyjechał do Ameryki, tam pracował 1 rok w fabryce prochowni , po roku powrócił do Polski. Po 8-miesiącach wyjechał ponownie do Ameryki gdzie pracował 7 lat w tej samej fabryce. Po 7- latach, w 1919r, wrócił do kraju. Zamieszkał we wsi Antoniówka i rok tam mieszkał ..
Potem kupił gospodarstwo (dawny dworek K. Koźmiana) od nabywcy Pana Lewczyńskiego w Zaraszowie .
Tu zamieszkał i pracował na tej gospodarce , do końca swojego życia.
Zmarł w Zaraszowie 10 marca.
Notatkę sporządziła
Barbara Zdunek
Barbara Zdunek
Służąc w Armii Carskiej był uczestnikiem Wojny rosyjsko - japońskiej (1904/1905) - dop. Krzysztof
Korona Feliks
Urodził się w Zaraszowie w 1912r. Skończył 7 klas Szkoły Podstawowej .
Po ukończeniu szkoły pomagał w gospodarce.
W 1939r. Poszedł na wojnę i dostał się do niewoli niemieckiej .
Został wywieziony do Niemiec na roboty. Tam pracował jako majster w warsztacie stolarskim.
W kwietniu 1945r. wrócił do Polski. Po powrocie kilka lat pracował w sklepie w
Zaraszowie.
Potem dostał posadę w banku w Bychawie gdzie pracował aż do śmierci.
Zmarł 24.12.1974r. Odznaczony został pośmiertnie krzyżem.
Notatkę sporządził Kurdziel Wiesław.
W archiwum szkoły i na naszej stronie są też życiorysy: Władysława Sinkowskiego i Józefa Mazurka.
Są też "Wspomnienia z czasów wojny" Jana Fugała, Edwarda Styżeja, Andrzeja Dumy i Stefana Kowalika.