03-03-2016, 11:06
Ad historia dr Maja.
Dociekliwym polecam lekturę książki "Zmierzch Gałęzowa" Konstantego Rostworowskiego, w jej części dotyczącej działalności partyzanckiej autora. Przy lekturze tej części książki proponuje policzyć i porównać ilość zabitych przez partyzantów złodziei i bandytów oraz kolaborantów (Polaków grabiących innych i tych współpracujących z okupantem) z ilością zabitych okupantów czyli Niemców.
Dysproporcje są szokujące.
Pojawia się pytanie z kim oni właściwie walczyli?
Może to tylko takie przedstawienie sytuacji(?) i może wpływ na nie miał fakt, że p. Rostworowski pisał swoje wspomnienia mieszkając w Niemczech?
Może...
Dociekliwym polecam lekturę książki "Zmierzch Gałęzowa" Konstantego Rostworowskiego, w jej części dotyczącej działalności partyzanckiej autora. Przy lekturze tej części książki proponuje policzyć i porównać ilość zabitych przez partyzantów złodziei i bandytów oraz kolaborantów (Polaków grabiących innych i tych współpracujących z okupantem) z ilością zabitych okupantów czyli Niemców.
Dysproporcje są szokujące.
Pojawia się pytanie z kim oni właściwie walczyli?
Może to tylko takie przedstawienie sytuacji(?) i może wpływ na nie miał fakt, że p. Rostworowski pisał swoje wspomnienia mieszkając w Niemczech?
Może...