Aktualny czas: 20-11-2017, 10:26 Rejestracja

Tryb Wyświetlania Tryb drzewa | Tryb normalny
Co z naszą zlewnią?


Offline jacek saat02-10-2014, 17:28,
Post: #1
Zaraszowiak
***
Liczba postów: 21
Liczba wątków: 16
Dołączył: 16.01.2011
Reputacja: 11
Budynek po byłej zlewni mleka w Zaraszowie, własność Okręgowej
Spółdzielni Mleczarskiej w Bychawie.
Dlaczego "nasz"?
Przypomnę pokrótce. Został on pobudowany na działce zakupionej przez OSP Zaraszów z materiałów OSP przeznaczonych pierwotnie
na budowę strażnicy. Słysząc o próbie sprzedaży przez OSM
podjęliśmy próbę odzyskania budynku. Złożyłem stosowne pisma do
spółdzielni, do burmistrza, udaliśmy się z ówczesnym skarbnikiem
jak i z innymi świadkami do sądu gdzie toczyła się sprawa o nabycie własności poprzez zasiedzenie przez OSM. Nasze zeznania potwierdziły
jednak tylko stan faktyczny używania przez okres powyżej 30 lat
ww nieruchomości a w skutku nabycia praw własniości.
Nie poprzestajemy jednak na tym. Podjąłem rozmowy z Burmistrzem
Bychawy oraz z Zarządem Miejsko-Gminnym OSP nad zakupem przez gminę na rzecz OSP Zaraszów budynku po zlewni i uzyskałem
wstępną aprobatę. Trwają rozmowy, może w końcu OSP Zaraszów
odzyska swoje należne miejsce na naszej ziemi.
Znajdź wszystkie posty użytkownikaZnajdź
Offline Krzysztof saat02-10-2014, 20:20,
Post: #2
Super Moderator
******
Liczba postów: 303
Liczba wątków: 131
Dołączył: 02.01.2011
Reputacja: 23
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-10-2014, 7:33 przez Krzysztof.)
P. Jacku dziękuję za informacje. Życzę sukcesów w prowadzonych negocjacjach.
Pozwolę sobie jednak na osobistą refleksje. Oczywiście OSM Bychawa nabyła prawa do budynku (nie wiem czy terenu też?) zlewni w Zaraszowie. Temida jest ślepa i nie ma dla niej znaczenia kto i za czyje pieniądze budował. Trzydzieści lat – jest przepis i wg prawa wszystko jest jasne.
Jest jednak na tym świecie coś takiego jak moralność, uczciwość, sprawiedliwość mierzona sercem, nie paragrafami. Faryzeusze, że przypomnę Historię Biblijną, też mieli Prawo i wg Prawa mieli rację! Tylko człowiek zginął z pola ich widzenia, ich zainteresowania.
Do OSM Bychawa która ma długą i piękną tradycję wpisującą się w tradycje spółdzielczości II RP należeli i nadal należą też rolnicy z Zaraszowa. Należeli też moi rodzice. A więc wieś Zaraszów też ma swój wkład w istnienie i dzisiejsze sukcesy OSM Bychawa. Ma swój wkład także przez trzydzieści lat funkcjonowania zlewni w spornym budynku! A Zarząd Spółdzielni? To chyba ludzie z naszego terenu (– mam taką nadzieję –) więc wiedzą doskonale, lub mogą się dowiedzieć, kto i za czyje pieniądze budował zlewnię w Zaraszowie. Czyżby sukces OSM rodził pragnienie jeszcze i jeszcze większego posiadania? A przecież ta zlewnia - o ironio - wobec majątku OSM Bychawa jest drobiazgiem.
Oczywiście Prawo jest po stronie OSM.
Do refleksji dołączam jeszcze listę Członków Zarządu OSM Bychawa w/g KRS (znalazłem w internecie, nie jest tajna).
To ludzie których mijamy na ulicy, spotykamy w sklepie. Popatrzmy im w oczy.
I link do pięknego wywiadu P. Prezes OSM Bychawa: "Skupiam się na ludziach" .
Na jakich ludziach P. Prezes?

Na odpowiedź i dyskusje, przyznam szczerze nie liczę, chociaż jestem gotowy.
Znajdź wszystkie posty użytkownikaZnajdź




Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Autor Wiadomość